Zamknij

Czy wiesz, że używasz nieaktualnej wersji przeglądarki
internetowej?
Ta strona może wyświetlać się nieprawdiłowo.

Wybierz przeglądarkę.

WRÓĆ
OBRÓĆ URZĄDZENIE, ŻEBY GRAĆ

Jestem Franky Wideo

Narodziny Franky

Sezon 1 - Odcinek 1
Pomimo problemów Franky zostaje uruchomiona po raz pierwszy i rozpoczyna życie robota wśród ludzi. Zamieszkuje u swojej konstruktorki i wraz z całą jej rodziną przeprowadza do innego miasta. Idzie do szkoły, wraz z młodszą „siostrą” – Clarą, która nie jes

Jestem Franky Zdjęcia

Poznajcie Franky, która może wygląda jak zwykła nastolatka, lecz tak naprawdę jest FR4NK13, czyli najnowocześniejszym robotem skonstruowanym przez człowieka. Jej twórczyni, dr. Sofia Andrade chce sprawdzić, jak Franky poradzi sobie w relacjach z ludźmi, więc wysyła do zwykłej szkoły. Tam Franky zmierzy się ze wszystkimi problemami typowej dziewczynki, a co najważniejsze, będzie musiała strzec sekretu o swojej naturze. Czy plany pokrzyżuje jej najbardziej wredna dziewczynka w szkole, Tamara Franco? Pomocną dłoń wyciągną do Franky nowi przyjaciele z klasy – zadziorna Clara, wrażliwa Sofia i wielki miłośnik książek, Wilson. Wszystko dodatkowo się skomplikuje, gdy na horyzoncie pojawi się przystojny Chris.

Poznajcie Franky, która może wygląda jak zwykła nastolatka, lecz tak naprawdę jest FR4NK13, czyli najnowocześniejszym robotem skonstruowanym przez człowieka. Jej twórczyni, dr. Sofia Andrade chce sprawdzić, jak Franky poradzi sobie w relacjach z ludźmi, więc wysyła do zwykłej szkoły. Tam Franky zmierzy się ze wszystkimi problemami typowej dziewczynki, a co najważniejsze, będzie musiała strzec sekretu o swojej naturze. Czy plany pokrzyżuje jej najbardziej wredna dziewczynka w szkole, Tamara Franco? Pomocną dłoń wyciągną do Franky nowi przyjaciele z klasy – zadziorna Clara, wrażliwa Sofia i wielki miłośnik książek, Wilson. Wszystko dodatkowo się skomplikuje, gdy na horyzoncie pojawi się przystojny Chris.

Previous
  • Poznajcie Franky, która może wygląda jak zwykła nastolatka, lecz tak naprawdę jest FR4NK13, czyli...
Next